faworki

Koniec karnawału zawsze kojarzy się ze słodkościami. W tłusty czwartek oprócz pączków królują chrupiące faworki smażone na głębokim tłuszczu. Poniższy przepis jest z dodatkiem mąki krupczatki, dzięki której faworki będą miały jeszcze więcej pęcherzyków powietrza. Ostrzegamy, że nie skończy się na kilku i cała miska faworków zniknie w oka mgnieniu, ale raz w roku można sobie na to pozwolić.

Faworki:

Czas przygotowania: 1 godzina
Liczba porcji: 40 sztuk

Składniki:

250 g mąki krupczatki typ 450
szczypta soli
3 żółtka
100 ml kwaśnej śmietany
1 łyżka spirytusu
1 litr tłuszczu do smażenia (np. olej rzepakowy, ryżowy)

Przygotowanie:

Mąkę przesiewamy, dodajemy szczyptę soli i wbijamy żółtka wymieszane z kwaśną śmietaną. Dolewamy spirytusu i wyrabiamy około 15 minut na gładkie i sprężyste ciasto. Na początku będzie się ono kleić do rąk – można lekko podsypać mąką, ale nie za mocno, bo ciasto straci na sprężystości. Zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy na 30 minut, żeby ciasto odpoczęło. Po tym czasie jeszcze raz wyrabiamy i wybijamy wałkiem, żeby podczas smażenia pojawiły się pęcherzyki powietrza.
Wałkujemy na cienki placek i radełkiem wycinamy prostokąty, każdy nacinamy wdłuż przez środek i jeden z końców przewlekamy przez otwór.
W głębokiej patelni rozgrzewamy tłuszcz i smażymy z obu stron na złoty kolor. Osuszamy na ręczniku papierowym i posypujemy cukrem pudrem.

Przepis i zdjęcia: Monika Szeffler – przezogrodek.pl