Pewnej marcowej soboty część drużyny Magazynu Kocioł  (Kasia z Gotuj z Kasią, Laura z Cafe Babilon i Natalia z Raj Podniebienia) wybrała się na wylicytowaną przez gości kolację dolnośląską w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kolację owianą tajemnicą miejsca…

Zabór Wielki, wieś w której mogłyśmy narobić trochę zamieszania w garach leży w północno-zachodniej części gminy Miękinia, zaledwie 30 km od Wrocławia. Miejscowość ta jest usytuwana wokół przepięknych lasów mieszanych otaczających Rezerwat przyrody Zabór. 

W takich to okolicznościach przyrody, przez zaśnieżoną drogę trafiamy do zielonego, wielkiego domu, usytuowanego przy drodze. Przechodząc przez ogród mijamy ule, które latem są użytkowane przez pszczoły. Powitane ciepło przez gospodarzy wchodzimy do cudnego domu. Domu, a tak na prawdę przedwojennej szkoły, którą gospodarze wyremontowali i teraz cieszą się codziennie pięknem wnętrza. Przechodzimy przez próg korytarza po czym okazuje się, że będziemy gotować na piecu kaflowym opalanym drewnem. Piękne drewniane meble w kolorze butelkowym i do tego piec obłożony także zielonymi kaflami sprawiają, że gotowanie tutaj będzie magiczne. 

Nakładamy fartuchy i prężnie zabieramy sie do pracy. A w menu kolacji dolnośląskiej poszczególne dania:

  • sałatka ze skorzonery – skorzonera poddana obróbce termicznej, ugotowana w wodzie z cukrem i solą. Pokrojona na kawałki, zmieszana z cebulą i skropiona cytryną
  • zupa z raków – raki gotowane w bulionie wołowym, esensjonalna, wyraźna zupa – zaskakująca w smaku
  • pirincze – danie w którego składa wchodzi ryż, mięso mielone, pieczarki, żółty ser, cebula, jajko. Z masy ręcznie formuje się kulki, panieruje w bułce tartej i smaży na głebokim oleju. 
  • tort migdałowy – wczesniej wykonany przez Laurę. Biszkopt nasączony amaretto, przełożony masą śmietanową z mascarpone. 

Serdecznie dziękujemy gospodarzom za przemiłe przyjecie i mamy nadzieję, że do zobaczenia 🙂

Tekst – Natalia z Raj podniebienia

Zdjęcia – Kasia z Gotuj z Kasią