Największy festiwal restauracyjny – Restaurant Week – startuje już w przyszłym tygodniu. W dniach 18-30 kwietnia, w ponad 30 miastach będzie można wybrać się na kulinarną ucztę. Koszt to 49 zł za osobę. W cenie 3-daniowe doświadczenie restauracyjne. Przedpremierowo odwiedziliśmy Bistro 8 1/2 oraz restaurację Alyki. Wrażenia Kasi i Dominika z drugiego miejsca znajdziecie poniżej.

Alyki to przyjemna restauracja mieszcząca się w Sky Towerze, z wejściem od ul. Powstańców Śląskich. Na co dzień królują w niej dania kuchni polskiej oraz inspirowane podróżami, które właściciele uwielbiają, jak również menu sezonowe. Od poniedziałku do piątku bardzo popularne są lunche, które zmieniane są każdego dnia.

W ramach Restaurant Week restauracja proponuje 2 menu – mięsne oraz wegetariańskie. Sprawdziliśmy oba.

Krem z pomarańczowych warzyw, kiełki, żel z limonki to zupa dla obu menu. Delikatna, niezwykle aksamitna z fajnie uzupełniającymi się smakami.

Danie główne w mięsnej wersji to polędwiczka wieprzowa przygotowana metodą sous-vide, ziołowa panierka, puree z czerwonej kapusty, kopytka bazyliowe, demi-glace rozmarynowy. Poezja! Różne smaki, różne struktury, wszystkie części dania przygotowane w punkt.

W wersji wegetariańskiej danie główne to ravioli z bobem, miętą i ricottą, rukiew wodna i sos maślany. Pyszne, delikatne pierożki, w których smak bobu jest przełamany orzeźwiającą mięta. Do dania idealnie pasuje festiwalowe białe wino.

Deserem w obu menu jest czekoladowa bombonierka, czyli krem czekoladowy z pomarańczą na kokosowym spodzie, żel z pomarańczy i owoce sezonowe. Aksamitny, intensywnie czekoladowy deser, który znika w ekspresowym tempie.  

Wszystkie dania są niezwykle dobrze przemyślane, świetnie się uzupełniają, zarówno pod katem smaków, jak i struktur. Oba menu są bardzo kolorowe, lekkie i wiosenne.

Stoliki na Festiwal rezerwuje się przez stronę Restaurant Week.

Tekst i zdjecia: Kasia Sieradz – gotujzkasia.pl