Pasztet marchewkowy jest wilgotny i dosyć delikatny. To zupełne przeciwieństwo większości sklepowych pasztetów – zbitych i suchych. Dzięki dodatkowi kminu rzymskiego ma wyrazisty smak, co dodatkowo podkręca szynka długodojrzewająca, w którą jest zawinięty.
Pasztet powstał z puply, która została po przetarciu zupy marchewkowej (przepis w 8 numerze KOTŁA). Równie dobrze można wykorzystać papkę, która jest produktem ubocznym marchewkowego soku (przepis również w magazynie). I nie trzeba jej gotować. Warto tylko dobrze doprawić – najlepiej właśnie kminem rzymskim i czosnkiem.

pasztet marchewkowy

Pasztet marchewkowy:

Czas przygotowania: 30 minut + 1 godzina pieczenia
Liczba porcji: mała keksówka

bez_laktozy-b

Składniki:

400 g pulpy marchewkowej
(dokładnie tyle zostało po przetarciu zupy)
50 g kaszy jęczmiennej wiejskiej
2 garści natki pietruszki
1 garść pestek dyni
1 łyżeczka sosu sojowego
1 jajko
sól i pieprz

Dodatkowo:

200 g szynki dojrzewającej, w plastrach
odrobina masła do wysmarowania formy

Przygotowanie:

Kaszę gotujemy według przepisu na opakowaniu – czyli przez 20 minut w osolonej wodzie. Miksujemy blenderem z pulpą marchewkową, natką pietruszki i pestkami dyni. Próbujemy czy masa jest odpowiednio doprawiona – pamiętając o tym, że szynka, w którą pasztet będzie zawinięty jest dosyć słona. Po uzyskaniu odpowiedniego smaku wbijamy jajko i ponownie miksujemy, do połączenia się składników.
Małą keksówkę smarujemy odrobiną masła i wykładamy plastrami szynki, tak aby końce wystawały poza foremkę. Przekładamy pasztet i przykrywamy końcówkami szynki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez godzinę. Wystudzony pasztet wstawiamy na noc do lodówki. Przed podaniem przekładamy na deskę i dekorujemy pestkami dyni i natką pietruszki. Kroimy ostrym nożem.

Przepis i zdjęcia: Katarzyna Sieradz
gotujzkasia.pl